Uwaga, spoiler alert! Dałaś się złapać na “clickbait” Nie da rady się nauczyć żadnego języka w tak krótkim czasie, co najwyżej podstawowe zwroty. Mimo to zachęcam do dalszej lektury 😉

Fakt, że wszedłeś/weszłaś w tego posta oznacza, że pewnie chcesz się nauczyć angielskiego i pewnie chcesz to zrobić szybko. Niestety, żeby sprawnie posługiwać się językiem jest potrzebna znajomość około 2 tys. słów, nie wspominając o gramatyce. A niestety nasze mózgi mają ograniczenia co do ilości wiedzy jaką są w stanie przyswoić i jeśli chodzi o nowe słownictwo ta bariera stoi na około pięciu słowach dziennie. 5 słów dziennie przez 3 tygodnie to w sumie 105 słów. Jak widać jest to dużo mniej niż zasób słów potrzebny na co dzień.

Tak wiem, przecież jesteś w stanie nauczyć się dzisiaj co najmniej 15 słów, ale żeby je dobrze zapamiętać będziesz je musiał powtarzać przez 3 dni.

To ile czasu jest potrzebne, żeby opanować angielski?

Jak podaje Cambridge University Press przeskoczenie z poziomu A1 do A2 zajmuje około 120 godzin nauki. W to wliczamy nie tylko czas lekcyjny, ale również poświęcony na zadanie domowe, rozmowy z użyciem nowo nauczonych zwrotów oraz czytanie tekstów w obcym języku. Z kolei od A2 do B1 będzie potrzeba już około 200 godzin. Im wyższy poziom tym potrzeba więcej czasu na naukę. Dodatkowo ten czas trzeba odpowiednio rozłożyć w czasie. Najbardziej utalentowani poligloci potrafią nauczyć się języka od podstaw w około 6 miesięcy, ale dla zwykłego śmiertelnika, który poza nauką ma również inne obowiązki typu praca, rodzina itp. jest to około 2 lat do osiągnięcia poziomu B2

No to jak i gdzie się uczyć?

Sposobów jest wiele. Jednym z nich i chyba też najskuteczniejszym jest po prostu zapisanie się na kurs w szkole językowej. Jest również wiele kursów online, aczkolwiek tam nam nikt nie wytłumaczy jeśli czegoś nie rozumiemy, ani nie mamy za bardzo możliwości przeprowadzenia rozmówek, więc… No pozostawia to wiele do życzenia. Można również po prostu kupić podręcznik i uczyć się samemu, ale łatwo stracić zapał gdy pojawi się trudniejsza gramatyka.

To nie ma żadnego magicznego sposobu?

Niestety nie. Często natrafiam na różne ogłoszenia w internecie obiecujące, że jak tylko wykupie “ich kurs” to za 3 tygodnie będę swobodnie rozmawiał po angielsku. Nie dajcie się na to nabrać. Gdyby tak rzeczywiście było to nie byłoby szkół językowych, a ja nie uczyłbym angielskiego. Przy nauce języków potrzeba po prostu wytrwałości i systematycznego ćwiczenia. Polecam zacząć nawet samemu, 15 min dziennie, wspomagać się trochę aplikacjami typu Duo Lingo i powoli, małymi kroczkami dążyć do celu.

Pozdrawiam

Paweł Białkowski